Pusty przystanek nocą, świecący rozkład, mokre tory.
linia nocna 35NWarszawa · 2014 do 202505:40projekt fanowski · bez afiliacji

35N ▸ zajezdnia

Wieczorna Warszawa

Ta linia jeździ tylko nocą. Wsiadasz w 2014 i nie wysiadasz aż do świtu.

35N

ZAJEZDNIA

Wieczorna Warszawa05:40

bilet jednorazowy · linia 35N

Jedenaście lat, dziewięć przystanków, jedna doba.

Wsiadamy nocą, bo ta linia jeździ tylko nocą. Jest rok 2014, telefon w kieszeni trzyma jeszcze baterię przez dwa dni, a w słuchawkach mamy kogoś, kto opowiada o naszym mieście tak, jakby o tej porze nie spał tylko on. Pierwsza polska EP-ka zaczyna się od głosu lektora i to jest cała instrukcja obsługi tej przejażdżki: ktoś zaprasza nas obejrzeć ładny wieczór, a w następnym zdaniu uprzedza, że zobaczymy przy okazji coś jeszcze.

W zajezdni stoi rocznik 2013: EP-ka po angielsku, nagrana w Londynie. Już tam ktoś rozdziela imię od ksywy i robi z tego dowcip. To zdanie będzie wracać przez dwanaście lat i za każdym razem będzie mniej dowcipem, aż w 2023 wróci jako pytanie, ile z jednego zostało w drugim.

Zanim ruszymy: skasuj bilet. Podaj rok urodzenia, a na każdym przystanku policzymy, ile miałeś wtedy lat. Liczy przeglądarka, u ciebie, nic nie wychodzi na zewnątrz i nic nie zostaje. Na tabliczkach dopisaliśmy jeszcze godziny. To nasz odczyt, nie rozkład jazdy. Sceny w tych tekstach prawie zawsze dzieją się nocą, ale cała droga z 2014 do 2025 układa się w jedną dobę: od porannych obietnic do świtu, o którym płyta powie, że latarnie już dawno zgasły.

Liczy przeglądarka, u ciebie. Nic nie wychodzi na zewnątrz i nic nie zostaje.

  • interpretacja obejmuje178 z 218utworów, 82 procent katalogu
  • odsyłaczy między utworami109krawędzi w grafie
  • każda teza stoi nacytaciegrepowalnym w korpusie

(następna stacja)

Plac, na którym się to zaczęło

35N

TRÓJKĄT WARSZAWSKI

Plac, na którym się to zaczęło07:10

przystanek 012014Obsesja, narrator jako obserwator
w tym roku miał24lata

Siedem numerów i pełna obsada podana wprost do ucha, jakby prowadził nas ktoś, kto właśnie skończył pisać konspekt. Bo tak to zresztą wygląda. Narrator sam mówi, ile tygodni chodził za tymi dwojgiem i po co. My mieliśmy wtedy swoje dwadzieścia parę lat i braliśmy to za historię o miłości, którą ktoś nam wreszcie opowiedział naszym językiem i naszymi ulicami.

Dziś słychać w tym coś innego. To jest opowieść o robieniu z cudzego wieczoru materiału, i nikt tego nie ukrywa: zapowiedź publikacji stoi w tekście, w czasie przyszłym. Piotr dostaje imię przy okazji, bo pasuje do rymu. Przez jedenaście lat nikt tego zdania nie odwoła, a w 2025 to samo imię posłuży za login.

Posłuchaj, kto tu właściwie mówi. Raz narrator, raz trzecia osoba z chórem, a w jednym numerze sam Piotr, który dostaje własną zwrotkę i przyznaje, że nie wie, skąd ma ksywę. To ostatni raz, kiedy odzywa się samodzielnie.

  • EP-ka podaje własną metodę: obserwacja z ulicy, notes, zapowiedź publikacji.

    tekstowe
  • Imię głównego rywala zostaje w tekście nadane z powodu technicznego, dla rymu.

    tekstowe
  • Nasz odczyt: to nie jest płyta o trójkącie, tylko o tym, kto trzyma pióro. Trójkąt jest tematem, władza nad opowieścią jest treścią.

    nasz odczyt
Bloki w sodowym świetle, znak drogowy nieczytelny.

Poznaj Piotra, mnie i mą eks.

Szlugi I KalafioryTrójkąt warszawski, 2014tekstowe

Obsada podana w pierwszym numerze, jak w didaskaliach.

I stąd tekst, śledzę ich tak od trzech,

Szlugi I KalafioryTrójkąt warszawski, 2014tekstowe

Metoda pracy, podana przez narratora bez ogródek, w drugiej zwrotce debiutu.

Gwoli rymu damy mu na imię Piotrek.

Wszystko JednoTrójkąt warszawski, 2014tekstowe

Najczęściej cytowane zdanie w całej sprawie Piotra i jedyne, które mówi wprost, skąd wzięło się imię.

  • na tym przystanku
  • wsiadaPiotr

    Wsiada jako rywal opisany z zewnątrz. Zniknie na jedenaście lat i wróci jako maska.

    Jestem Piotr, ale mówią na mnie Łotr.Trójkąt
  • wsiadaOna / „ruda”

    Przez dekadę będzie opisywana głównie przez to, że jej nie ma i że nie odpisuje. Głos dostanie dopiero w 2025.

    Cierpliwość tracę i zdrowie, bo znowu ta ruda pisze.Trójkąt

widok z okna

Ostatni numer EP-ki wraca do pierwszego wersu tej samej EP-ki i zamyka klamrę po siedmiu utworach. Tramwaj jeszcze nie wyjechał z dzielnicy, a już patrzy na własne odbicie.

wtedy · 2014To miasto pachnie jak szlugi i kalafiorySzlugi I Kalafiory
teraz · 2014To miasto wciąż pachnie jak szlug i kalafior.900729
widok z okna · 2014

Ostatni numer EP-ki wraca do pierwszego wersu tej samej EP-ki i zamyka klamrę po siedmiu utworach. Tramwaj jeszcze nie wyjechał z dzielnicy, a już patrzy na własne odbicie.

wtedy · 2014To miasto pachnie jak szlugi i kalafiorySzlugi I Kalafiory
teraz · 2014To miasto wciąż pachnie jak szlug i kalafior.900729
35N

UMOWA O DZIEŁO

Poczta. Awizo w skrzynce09:30

przystanek 022015Prekariat, pokolenie na zleceniu
w tym roku miał25lat

Tu wsiada z nami całe pokolenie i nie kasuje biletu, bo nie ma z czego. Umowy o dzieło, awiza, kac rozpisany na stacje metra, przelew od mamy przyjęty bez oporu. To ta płyta, po której zaczęliśmy cytować kogoś na przystanku, bo mówił dokładnie to, czego nie umieliśmy powiedzieć rodzicom.

Marzenie jest podane liczbowo: sześć zer. Ta liczba będzie potem wracać jak niezapłacona faktura. Rok później zostanie odwołana, dwa lata później obcy ludzie na imprezie zapytają, ile już tych zer zrobił, a w 2023 urośnie w żarcie do miliarda.

I jeszcze jedno, wtedy zupełnie niezauważone. W numerze o wracaniu do domu po nocy pada zdanie o gasnących latarniach. Dziesięć lat później będzie tytułem płyty, a po drodze, w 2023, ten sam utwór wróci na składankę bez zmiany jednego słowa.

  • Fraza o gasnących latarniach pada w 2015 roku, w numerze o nocnym powrocie do domu.

    tekstowe
  • Ten sam utwór zostaje ponownie wydany w 2023 roku na składance wytwórni, w niezmienionej postaci tekstowej, dwa lata przed płytą o tym tytule.

    udokumentowane
Butelka na ławce, miejska łąka, panorama w tle.

Sześć zer, chciałbym kiedyś zrobić sześć zer

6 zerUmowa o dzieło, 2015tekstowe

Punkt pomiarowy, do którego autor będzie wracał przez osiem lat.

Mama pyta czy chcę jakiś przelew, mówię: ‘Bardzo proszę’

6 zerUmowa o dzieło, 2015tekstowe

Zapamiętaj tę odpowiedź. Za rok będzie brzmiała inaczej.

Bo gdy gasną latarnie to ci panowie są wrodzy i biją

A mówiłem CiUmowa o dzieło, 2015tekstowe

Zdanie, z którego dziesięć lat później weźmie się tytuł ostatniej płyty.

  • na tym przystanku
  • wsiadaPokolenie na zleceniu

    Zbiorowy pasażer, który od tej pory jedzie z nami do końca linii. Na ostatniej płycie będzie miał czterdziestkę na karku.

    W tym pokoleniu, na umowie - zleceniu6 zer

widok z okna

Rok po debiucie ten sam wers o zapachu miasta wraca dosłownie, a zaraz po nim dostaje pierwszą przeróbkę: „szlugi i propaganda”. Ten pomiar będzie powtarzany co kilka lat.

wtedy · 2014To miasto pachnie jak szlugi i kalafiorySzlugi I Kalafiory
teraz · 2015To miasto pachnie jak szlugi i kalafiory+4822

(następna stacja)

Hotel bez wi-fi

35N

WOSK / MARMUR

Hotel bez wi-fi12:00

przystanek 032016Pierwszy sukces i rozdwojenie, ambicja jako osobna postać
w tym roku miał26lat

Dwa wydawnictwa w jednym roku i pierwszy raz coś się udaje. Dziesięć tysięcy sprzedanych płyt, fan rozpoznający na Agrykoli, manager podający stawki. Najlepiej widać to po jednym słowie: pytanie matki o przelew jest identyczne jak rok wcześniej, a odpowiedź zmienia się z „bardzo proszę” na „nie, dziękuję”. Cały awans mieści się w tej różnicy.

Marmur to ucieczka z miasta do nadmorskiego hotelu, w którym regulamin przewiduje zajęcia i zakaz technologii. Przez cały album chodzi za narratorem brodaty współpasażer z pociągu, jego pragnienie jest refrenem płyty, a w finale postać mówi, kim naprawdę jest. To jest ważniejsze niż wszystko, co potem powiemy o Piotrze: autor już raz poprowadził osobną postać przez cały album i sam ujawnił, że była wewnętrzna.

Na tej samej płycie pada nazwisko. Nie jako przeciek, tylko jako zdanie wtrącone w środku numeru. To ta furtka, przez którą wchodzimy z całą tą interpretacją. Otwiera ją autor, nie my.

  • Autor prowadzi przez cały album osobną postać i w finale ujawnia ją jako część narratora.

    tekstowe
  • Nasz odczyt: to precedens, przez który trzeba czytać sprawę Piotra z 2025 roku. Nie dowód, tylko precedens.

    nasz odczyt
Flash wypala jasną plamę w kamiennej posadzce.

Mama pyta, czy chcę jakiś przelew, mówię "Nie, dziękuję"

KołaWosk, 2016tekstowe

To samo pytanie co rok wcześniej. Zmienia się jedno słowo i to jest cała opowieść o awansie.

Jestem twoją ambicją!

To by bylo na tyleMarmur, 2016tekstowe

Postać, która chodziła za narratorem przez cały album, mówi wreszcie, czym jest.

Przy okazji jestem Filip Szcześniak, gdybyś nie wiedział

Marmur2016tekstowe

Autofikcja otwiera się tutaj. Nazwisko pada w tekście, więc wolno nam tę grę opisywać, ale nie rozstrzygać za autora.

  • na tym przystanku
  • wsiadaWspółpasażer

    Brodaty mężczyzna z pociągu. Chodzi za narratorem przez cały album, a na koniec okazuje się jego ambicją.

    Widzę zza szyby ten przedziałMarmur
  • jedzie dalejPan Roman, barman

    Drobna postać z tła, która wraca po dwóch latach. Ten świat ma stałych bywalców.

    Panie Romanie, niech pan leje napojeWosk

widok z okna

To samo pytanie matki, ta sama konstrukcja zdania, odwrócona odpowiedź. Różnica: jeden rok i jeden sukces.

wtedy · 2015Mama pyta czy chcę jakiś przelew, mówię: ‘Bardzo proszę’6 zer
teraz · 2016Mama pyta, czy chcę jakiś przelew, mówię "Nie, dziękuję"Koła

Numer telefonu zapisany na rękach staje się numerem pokoju w hotelu. Ten sam trzycyfrowy ciąg przenosi się z ciała na drzwi.

wtedy · 2016Zapisałem numer telefonu 5-1-5 na rękach (5-1-5)515
teraz · 2016Zameldowaliśmy pana w pokoju 515Marmur

(przejeżdżamy)

cztery lata, cztery przystanki, bez wysiadania

2017

SZPRYCER · 15:20

Pierwszy przystanek, na którym nikt nie wysiada z ulgą.

Kiedyś na Mokotów jeździłem tramwajem trzydzieści pięć

35Szprycer, 2017tekstowe

Linia 35 jako nośnik pamięci o kobiecie. W 2025 rozrośnie się do całego numeru.

wiek27

Kieliszek na parapecie knajpy, ulica za szybą.

2018

SOMA / CAFÉ BELGA / FLAGEY · 19:00

Rok, w którym tramwaj jest pełny.

Zamiast Filip napisałem Taco na umowie

Art-BSoma 0,5 mg, 2018tekstowe

Pseudonim wchodzi na dokument. W 2013 był zaprzeczany, tu zastępuje imię.

wiek28

Schody bulwarów nad wodą, światła po drugiej stronie.

2019

POCZTÓWKA Z WWA · 22:15

Najbardziej obserwacyjna płyta w dorobku i jedyna, na której narrator prawie nie jest bohaterem.

Tęskni za czasem, gdy miał za czym tęsknić

ANTYSMOGOWA MASKA W MOIM CARRY-ON BAGGAGE (feat. Pezet)Pocztówka z WWA, lato '19, 2019tekstowe

Nostalgia drugiego stopnia. Bardzo nasza.

wiek29

Stragany po zamknięciu, plandeki, resztka neonu.

2020

JARMARK / EUROPA · 01:30

Trzydziestka i dwie płyty w dwie strony.

Świeci się kontrolka-zapiąć pasy pasażera, chociaż nikt tu nie siedzi

Grand PrixEuropa, 2020tekstowe

Współpasażer bez ciała. Zostaje po nim tylko kontrolka.

wiek30

2018 · klauzula, która rządzi całą tą stroną

To nawet nie jest mój prawdziwy głos

na wszelki wypadek załóż, że to jest na niby, dzieciaku.

Wszystko na niby · Café Belga, 2018

Ostrzeżenie dla wszystkich, którzy czytają te płyty jak pamiętnik. Nas też.

Jeśli tekst sam mówi, że jest na niby, to co my tu właściwie robimy z całą resztą?

2021 do 2022 · między Europą a powrotem

0dni bez płyty

Dwa lata bez wydawnictwa. Nie mamy tu żadnego cytatu, bo nie ma z czego cytować, a zgadywać nie będziemy. Płyta z 2023 sama nazwie ten odcinek liczbą dni i to jest jedyna rzecz, jaką o tej ciszy wiemy z tekstu.

nasz odczyt: w tunelu okno przestaje pokazywać miasto i zaczyna pokazywać ciebie

35N

1-800-OŚWIECENIE / club2020

Nocna audycja03:50

przystanek 082023Powrót i pogodzenie
w tym roku miał33lata

Trzy lata ciszy, a potem powrót w ramie nocnej audycji radiowej. Stacja nazywa się tak jak hotel z 2016 roku, więc to nie jest ozdobnik, tylko informacja: wracamy do tego samego świata, tylko o innej porze. Narrator dzwoni do studia jako anonimowy słuchacz i mówi, że wraca do pracy po tysiącu dni.

Na tej płycie pada zdanie, po którym w tramwaju robi się cicho. Kolega, który w 2018 zapytał go, co się z nim dzieje, i został zbyty w jednej linijce. Sam próbował odejść. Powiedział o tym dopiero po latach, przy pracy nad kolejną płytą. Utwór nie robi z tego morału, tylko podaje najprostszą możliwą radę, i to jest chyba jedyny moment w całej dyskografii, w którym narrator daje komuś konkretną instrukcję.

Jest tu też stan posiadania po dekadzie: ile z jednej osoby zostało w drugiej. Pytanie z 2013 roku wraca bez żartu.

  • Rama radiowa płyty z 2023 nosi nazwę hotelu z płyty z 2016, a koncept zostaje przeniesiony między albumami.

    tekstowe
  • Nasz odczyt: to nie jest płyta o powrocie na scenę, tylko o rachunku za nieodebrane rozmowy.

    nasz odczyt
Stara słuchawka i radio w witrynie, odbicia neonów.

Mój ziomo Boris na życie się targał

Cichosza1-800-Oświecenie, 2023tekstowe

Najcięższe zdanie w katalogu. Pada raz, bez ozdób, i utwór idzie dalej.

Jak ci brakujе ziomka, to mu napisz "siema tęsknię"

Cichosza1-800-Oświecenie, 2023tekstowe

Praktyczna konkluzja, podana bez metafory. Można ją wykonać dzisiaj.

Tak ogólnie nie wiem, ile jest Filipa w Taco, ile już niestety Taco u mnie

Tak naprawdęclub2020, 2023tekstowe

Dziesięć lat po „my name is Filip” rozdzielenie zamienia się w pomieszanie.

  • na tym przystanku
  • jedzie dalejBoris

    Nikt tu nie wysiada. Ktoś w końcu mówi, i to jest cała różnica między tym przystankiem a tamtym z 2018.

    Dowiedziałem się po latach, kiedy nagrywał mi wersy na "Jarmark"Cichosza

widok z okna

Nazwa stacji radiowej spinającej całą płytę pochodzi z hotelu z 2016 roku. Ten sam świat, siedem lat później, na innej częstotliwości.

wtedy · 2016Witaj w Hotelu MarmurWitaj w hotelu Marmur
teraz · 2023Tu radio marmur1000 Dni Freestyle

Scena z 2018 roku ma tu swój rewers. Wtedy pytał kolega i został zbyty; teraz wiadomo, jak wyglądała druga strona tamtej rozmowy.

wtedy · 2018Borys pyta, czy depresja, myślę: nie no stary, przestań, już lecęAbonent jest czasowo niedostępny
teraz · 2023Mój ziomo Boris na życie się targałCichosza

Uwaga na uczciwość: w korpusie brakuje 12 z 27 utworów tej płyty, w tym całej serii numerowanej niosącej główną narrację. To najsłabiej opisany przystanek na całej trasie.

(następna stacja)

Ten sam tramwaj, inny kierunek

35N

LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY

Ten sam tramwaj, inny kierunek05:05

przystanek 092025Rozliczenie, narrator traci narrację
w tym roku miał35lat

Ostatni przystanek przed pętlą i pierwszy, na którym tramwaj naprawdę jest w tekście. Cała płyta to sztuka w czterech aktach, rozgrywa się w ciągu jednego tygodnia i jest opowiedziana nie po kolei. Utwór drugi jest chronologicznie ostatni, więc słuchając od początku, znasz już koniec i jeszcze o tym nie wiesz.

Fabuła w trzech zdaniach: widzi dawną dziewczynę w swojej bluzie, dostaje w twarz, po czym zakłada fałszywe konto na nazwisko Piotra i pisze do niej jako Piotr, przy pomocy AI. Postać nazwana w 2014 „gwoli rymu” zostaje loginem. A Piotr, pod którego się podszywa, nie żyje. Zginął pod tramwajem.

I moment, dla którego zbudowaliśmy tę całą przejażdżkę. W jednym numerze ona opowiada tę samą noc z 2014 roku, którą on opisał na debiucie. Zgadzają się cztery rekwizyty. Puenta jest odwrotna. Jego wersja mówiła o zniszczeniu, jej wersja mówi, że facet zasnął, a ona wzięła taksówkę i pojechała do domu.

  • Jeden utwór na tej płycie jest w całości opowiedziany jej głosem i relacjonuje tę samą noc co utwór z 2014 roku.

    tekstowe
  • Narrator zakłada konto na nazwisko Piotra i pisze jako on, wspierając się AI.

    tekstowe
  • Nasz odczyt: to nie jest płyta o zdradzie ani o powrocie do kobiety, tylko o utracie prawa do opowiadania. Nie musisz się z tym zgadzać. Dowody masz obok.

    nasz odczyt
Neony rozmyte w smugach na mokrej szybie tramwaju.

Jadę tym samym tramwajem — lecz po co?

TRAMWAJELatarnie wszędzie dawno zgasły, 2025tekstowe

Cała metafora tej strony pochodzi stąd. My tylko wsiedliśmy.

Piszę jako Piotr, biję: "Tyle tylko śpisz, queen?"

TRZYKROPKILatarnie wszędzie dawno zgasły, 2025tekstowe

Postać wymyślona dla rymu staje się kontem na Instagramie.

  • na tym przystanku
  • wsiadaOna / „ruda”

    Wsiada z własnym głosem po jedenastu latach jeżdżenia w tle. Zajmuje miejsce przy oknie i opowiada tamtą noc od nowa.

    Zawsze był samotnikiem z tym notatnikiem,BEZ STRESU
  • wysiadaPiotr

    Wysiada pod tramwajem, w którym jedziemy. Trudno o mocniejsze domknięcie metafory i trudno o mniej pewny dowód.

    Pijany szedł po pasach skończył pod tramwajemOSTATNI?

widok z okna

Refren przepisuje ostrzeżenie z 2015 roku i zmienia tylko drugą połowę zdania. Z tego samego utworu pochodzi fraza, która dała tytuł całej płycie.

wtedy · 2015Nie łaź ulicami po nocyA mówiłem Ci
teraz · 2025Nie łaź ulicami po nocy, bo gdy gasną latarnie — wracają demonyODTRUTKA

Trzeci pomiar zapachu miasta: 2014 kalafiory, 2018 smoothie, 2025 kimchi. Jedenaście lat gentryfikacji w jednym rymie.

wtedy · 2018To miasto pachnie jak Smoothie i Salad SoryItalodisco
teraz · 2025Już nie pachnie moje miasto jak kalafior, tylko kimchiODTRUTKA

Czynność założycielska całej tej dyskografii, czyli chodzenie po mieście za kimś z notesem, wraca po jedenastu latach jako nawyk, z którego nie da się wyjść.

wtedy · 2014I stąd tekst, śledzę ich tak od trzech,Szlugi I Kalafiory
teraz · 2025Idę snuć się po Warszawie z moim notatnikiem.PUSTOSZEJĄ SALE KINOWE

Z tej płyty wychodzi 21 ze 109 krawędzi w naszym grafie odsyłaczy. To najgęstsze okno na całej trasie. Patrz uważnie.

2014 kontra 2025 · ta sama noc, dwie relacje

Ona pamięta tę noc inaczej

I moment, dla którego zbudowaliśmy tę całą przejażdżkę. W jednym numerze ona opowiada tę samą noc z 2014 roku, którą on opisał na debiucie. Zgadzają się cztery rekwizyty. Puenta jest odwrotna. Jego wersja mówiła o zniszczeniu, jej wersja mówi, że facet zasnął, a ona wzięła taksówkę i pojechała do domu.

jego wersja, 2014jej wersja, 2025
rekwizyt 01
Rano zrzuci to na butle wina, a pił trzy.Wszystko Jedno · 2014
Dopija trzecią lampkę porto,BEZ STRESU · 2025

Ta sama liczba kieliszków tego samego trunku w obu relacjach. Jego wersja: 2014, jej wersja: 2025.

rekwizyt 02
i chęć na biel. On jest fanem White Stripesów,Wszystko Jedno · 2014
Białe pasy na blacie i Jack White na plakacie.BEZ STRESU · 2025

Ten sam plakat na ścianie, ten sam zespół. Rekwizyt numer dwa z czterech, po których poznajemy, że to ta sama noc.

rekwizyt 03
Ona jak sarna piszczy, a on tę sarnę zniszczy.Wszystko Jedno · 2014
Od razu zasnął, gdy budzę, go to gada "Pardon"BEZ STRESU · 2025

I puenta, dla której to wszystko. On w 2014 opisał zniszczenie. Ona w 2025 mówi, że facet zasnął.

Nienawidzę, kiedy chłop udaję kogoś, kim nie jest.

BEZ STRESULatarnie wszędzie dawno zgasły, 2025tekstowe

Ona mówi to cztery utwory po tym, jak on zaczął udawać Piotra, i zanim w fabule się o tym dowie.

nasz odczyt Zastrzeżenie: jej głos używa fraz z jego własnej dyskografii, więc nawet kontrnarracja jest napisana jego ręką. Traktowanie tej wersji jako „prawdziwej” byłoby powtórzeniem błędu, który utwór wytyka.

Tablica odjazdów rozmazana do nieczytelności.

05:31 · pętla

Kierowca zamiast ogłosić koniec kursu wylicza wszystkie przystanki

  1. Young Hems2013
  2. Trójkąt warszawski2014
  3. Umowa o dzieło2015
  4. Wosk2016
  5. Marmur2016
  6. Szprycer2017
  7. Soma 0,5 mg2018
  8. 0,25 mg2018
  9. Café Belga2018
  10. Flagey2018
  11. Pocztówka z WWA, lato '192019
  12. Jarmark2020
  13. Europa2020
  14. club20202023
  15. 1-800-Oświecenie2023
  16. Latarnie wszędzie dawno zgasły2025

i z powrotem na początek spisuTrójkąt warszawski · 2014

Tramwaj zajeżdża na pętlę i kierowca robi coś dziwnego. Zamiast ogłosić koniec kursu, wylicza po kolei wszystkie przystanki, na których byliśmy. W ostatniej zwrotce ostatniego numeru padają jeden po drugim tytuły jego własnych płyt: plan, wosk, jarmark, szprycer, ostatnia stacja, kawiarenka, pocztówka, marmur, dziennik pokładowy. Na koniec dosłowny cytat z refrenu z 2014 roku i zdanie lektora, że sztuka została odegrana.

Wcześniej jest jeszcze litania winnych, w której na jednej liście stoją ruda, mandat, ledy, tramwaj i księżyc. Zwróć uwagę, kogo na tej liście nie ma.

Kończę w planie gdzie palarnia ciasna z wosku kolorowy jarmark

OSTATNI?Latarnie wszędzie dawno zgasły, 2025tekstowe

Początek apelu. Dziewięć wydawnictw zmieszczonych w jednej zwrotce.

winna ruda, winny mandat, winne ledy, winny tramwaj, winny księżyc,

OSTATNI?Latarnie wszędzie dawno zgasły, 2025tekstowe

Lista winnych, na której brakuje jednego oczywistego kandydata.

Sztuka została odegrana.

OSTATNI?Latarnie wszędzie dawno zgasły, 2025tekstowe

Ostatnie zdanie płyty należy do lektora, nie do narratora. Tak samo jak pierwsze zdanie z 2014 roku.

  • na tym przystanku
  • wysiadaNarrator

    Wysiada na końcowej. Kończy jako jedyny pasażer, który nie wie, co się właściwie stało.

    Przecież wiedziała, że go nie ma i to ze mną gadaOSTATNI?

widok z okna

Tytuł i fraza z 2015 roku, tym razem jako ostatnia stacja w dosłownym sensie.

wtedy · 2015Ostatnia stacja, KabatyNastępna stacja
teraz · 2025W mojej żyle niechaj płynie lewym pasem nim wyświetli się ostatnia stacjaOSTATNI?

Refren z ostatniego numeru debiutu, zacytowany dosłownie jedenaście lat później w ostatnim numerze ostatniej płyty.

wtedy · 2014Id, ego, superego, 0.7 na trzech.900729
teraz · 2025Id, ego, superego panie barman znasz nasOSTATNI?
  • Ostatnia zwrotka ostatniego utworu wylicza tytuły dziewięciu własnych wydawnictw i kończy się dosłownym autocytatem z 2014 roku.

    tekstowe
  • Pierwsze i ostatnie zdanie tej drogi wypowiada lektor, nie narrator.

    tekstowe
  • Nasz odczyt: to nie jest zakończenie historii, tylko zamknięcie spisu treści. Znak zapytania w tytule utworu jest tam nieprzypadkowo.

    nasz odczyt
Tory zawracają na pętli, latarnie zgaszone, świt.
linia nocna 35NWarszawa · 2014 do 202505:31projekt fanowski · bez afiliacji

35N ▸ zajezdnia

Wieczorna Warszawa

Ten sam przystanek co na początku. Tramwaj tym razem nie wjeżdża, tylko wyjeżdża.

35N

PĘTLA

OSTATNI?05:31

Ostatni przystanek jest pierwszym. Wróciłeś tam, gdzie wsiadłeś, tylko teraz wiesz, kto trzyma pióro.

Pętla czy zajezdnia? Czy ta linia wyjedzie jeszcze jutro?

jeszcze raz, od zajezdni